Social Icons

Featured Posts

Oglądanie sportu w TV- ukryty idiotyzm.

Rozpatrując sprawę obiektywnie i racjonalnie, każdy myślący człowiek dojdzie do wniosku, iż oglądanie sportu w telewizji, przynosi takie same „korzyści” jak śledzenie durnego serialu. Jest to po prostu bezmyślne marnotrawienie czasu. Szczytem idiotyzmu, powszechnego zresztą, jest łączenie sportu z patriotyzmem. Doprawdy, złoty medal danego tego czy innego zawodnika, nie sprawi że nagle w Polsce zmaleje bezrobocie czy skrócą się kolejki do lekarzy. Nawet 100 złotych medali nie wpłynie w najmniejszym stopniu na sytuacje narodu. Okrutną prawdą jest fakt, że sukcesy sportowe oznaczają korzyści wyłącznie dla sportowców. Widz poza krótką chwilką ułudnej i fałszywej dumy narodowej nie zyskuje nic. Traci natomiast masę czasu, który mógłby być przeznaczony na czynności konstruktywne czy po prostu zwyczajnie przyjemne.

Nie dajmy więc sobą manipulować. Nie pozwólmy by wmawiano nam, że złoty medal to sukces narodu. To prosty chwyt, by przyciągnąć lud przed telewizory. Także zamiast co środę oglądać facetów w krótkich spodenkach uganiających się piłką, róbmy to sami na podwórku. Zamiast patrzeć na skoki młodych chłopców na nartach, poczytajmy coś dobrego, posprzątajmy piwnice, pouczmy się angielskiego, zabawmy się z dziećmi lub najzwyczajniej w świecie pośpijmy dłużej, by jutro wstać rzeżkim i gotowym do pracy.


Nie marnujmy czasu, bowiem sosna na nasz futerał już rośnie. 

Zmarli bohaterowie z tamtych lat.

Peter Thorton  ( Dana Elcar) 
http://en.wikipedia.org/wiki/Peter_Thornton_(MacGyver)
Piekielnie inteligentny i wyrozumiały szef i przyjaciel  Macgyvera.



John Hannibal Smith (George Peppard)


Lider Drużyny A.



Captain Jack ( Franky Gee) 


Amerykanin który zrobił karierę w Niemczech.


John Scatman ( John Paul Larkin) 



Przykład na to, że wielka sława może przyjść nawet pod koniec życia.


 Baltimora  (Jimmy McShane)


Mistrz jednego przeboju pokonany przez AIDS. 


Lata 90 to było coś! Setki wspomnień

Przez lata istnienia niniejszej strony, odwiedzający zostawili po sobie kilkaset wspomnień z tamtego okresu. Wspomnień, których wyrzucenie  w wirtualny niebyt byłoby wielkim grzechem. 

Zachęcam wszystkich do czytania oraz pozostawienia po sobie sentymentalnego świadectwa z czasów które już nigdy nie wrócą. 

Uwaga! Komentarze - wspomnienia wyświetlane są partiami. By czytać kolejne, należy kliknąć w napis "załaduj więcej", znajdujący się na dole strony.